Skip to main content
Odszkodowanie Szkoda komunikacyjna

Jak wygląda sprawa sądowa z firmą ubezpieczeniową?

sądy

Zastanawiasz się nad pozwaniem swojego ubezpieczyciela? Przekonaj się, jak to będzie wyglądać i czy to jedyne rozwiązanie, jakie Ci zostało.

3 drogi, by dostać uczciwe odszkodowanie

Niestety firmy ubezpieczeniowe mają tendencję do zaniżania odszkodowań. Jeśli uważasz, że również w Twoim przypadku tak się stało, masz kilka wyjść. Pierwsza to mediacje z ubezpieczycielem. Druga to wniesienie skargi do Rzecznika Finansowego. Te drogi jednak szybko mogą się wyczerpać, nie przynosząc oczekiwanych rezultatów.

Finalnie pozostaje sąd i proces cywilny. Czas jego trwania, koszty, formalności i niepożądane emocje budzą Twoje obawy? Niepotrzebnie!

Czy wiesz, że nawet jeśli przyjąłeś odszkodowanie, nadal możesz procesować się o więcej?

Wstępne formalności i koszty

Na początek najważniejsze to upewnić się, że ubezpieczyciel nie gra fair. Czy miał rację wypłacając Ci tak mało? Aby się o tym przekonać, należy poznać wartość sporu (wps) – czyli krótko mówiąc, ile pieniędzy powinieneś otrzymać. Tutaj nieodzowna okaże się wiedza eksperta – np. prawnika specjalizującego się w odszkodowaniach.

Co dalej? Poznaj koszty sądowe. Jeśli walczysz o 20 000 zł, obowiązuje Cię tzw. pozew na formularzu, a opłata za jego wniesienie nie przekracza 300 zł. W innych przypadkach to 5% wartości sporu. Pamiętaj, że sąd może zwolnić Cię z opłat sądowych, jeśli jesteś w trudnej sytuacji finansowej. A jeśli wygrasz sprawę, wszystkie koszty pokryje ubezpieczyciel.

Co więcej, prawnicy często pobierają tzw. success fee, oznacza to, że za ich usługi zapłacisz dopiero, gry wygrasz proces.

Jeśli wartość sporu jest mniejsza niż 75 000 zł, będzie się on toczyć w sądzie rejonowym. Jeśli przewyższa tę kwotę – w okręgowym. W przypadku roszczeń wynikających z umów ubezpieczeniowych rozprawa może odbyć się zarówno w miejscu zamieszkania ubezpieczyciela, jak i ubezpieczonego.

Dobry adwokat to podstawa!

Jeśli masz do odzyskania duże pieniądze, nie warto ryzykować – wynajmij adwokata. Zna się na procedurach, doskonale wie, co należy zrobić przed wytoczeniem sprawy oraz już w trakcie trwania procesu. Wesprze Cię we wszystkim – oszacuje wartość sporu, napisze pozew, skompletuje materiały dowodowe, a Ciebie odpowiednio przygotuje do każdej rozprawy.

Najlepiej wybierz adwokata doświadczonego w odzyskiwaniu odszkodowań. Z prawnikami jest bowiem jak z lekarzami – każdy ma swoją specjalizację. Tylko właściwie napisany pozew, przez eksperta, daje szanse na wygraną przed sądem.

Droga sądowa – co dalej?

Kiedy już wymiar sprawiedliwości wyznaczy termin rozprawy, Twój adwokat Cię o tym poinformuje. Co więcej, przygotuje Cię odpowiednio do procesu. Musisz jednak wiedzieć, że na jednej rozprawie może się nie skończyć. Na szczęście na każdą kolejną zwykle czeka się już krócej niż na pierwszą.

Właściwie każda rozprawa jest na swój sposób do siebie podobna, niezależnie od tego, jaki toczy się proces. Nie tylko będziesz zeznawać Ty, ale także pozwany, świadkowie i być może biegli, o ile zostaną powołani, np. lekarz, który podzieli się opinią na temat stanu Twojego zdrowia po wypadku.

Pamiętaj, że gdy zaangażujesz adwokata, to on będzie odpowiadał za kontakt z sądem. Przez cały czas będzie więc trzymał rękę na pulsie. Nie ma się więc o co martwić!

Udostępnij artykuł